Streszczenie

Dzielenie wczesnego zarodka i transfer jądra komórki somatycznej mogą prowadzić do narodzin osobników o bardzo podobnym genomie jądrowym. Na tym podobieństwo się kończy. Dzielenie zarodka zaczyna się po zapłodnieniu i wykorzystuje istniejący program rozwojowy zygoty; jego laboratoryjnym odpowiednikiem są bliźnięta monozygotyczne. SCNT zaczyna się od enukleowanego oocytu i jądra komórki somatycznej. Nie zachodzi zapłodnienie, a cytoplazma musi przebudować dojrzały program dawcy.

W dzieleniu zarodka wspólne pochodzenie obejmuje zwykle genom jądrowy oraz pulę mitochondriów jednej zygoty. W SCNT genom jądrowy pochodzi od dawcy komórki, mitochondria głównie od dawczyni oocytu, a ciąża od biorczyni. Embryo splitting kopiuje nieznany jeszcze wynik zapłodnienia; SCNT pozwala wrócić do wybranego dorosłego genotypu albo wcześniej scharakteryzowanej linii komórkowej.

Nie jest prawdą, że każdy blastomer można dowolnie oddzielać i uzyskiwać z niego całe zwierzę. Zdolność zależy od gatunku, stadium, wielkości fragmentu, zachowania komórek prowadzących do płodu i trofoblastu oraz synchronizacji z biorczynią. Liczba bliźniaczych zarodków jest ograniczona biologicznie: każde kolejne dzielenie zmniejsza liczbę komórek i może zaburzać proporcje linii.

Porównanie pochodzenia i głównego zadania biologicznego. Dzielenie zarodka rozpoczyna się od zapłodnionej zygoty i wymaga regulacji dwóch fragmentów. SCNT łączy cytoplast oocytu z jądrem somatycznym, wymaga aktywacji i przeprogramowania, a następnie przechodzi te same późniejsze progi implantacji, łożyska i ciąży.
Porównanie pochodzenia i głównego zadania biologicznego. Dzielenie zarodka rozpoczyna się od zapłodnionej zygoty i wymaga regulacji dwóch fragmentów. SCNT łączy cytoplast oocytu z jądrem somatycznym, wymaga aktywacji i przeprogramowania, a następnie przechodzi te same późniejsze progi implantacji, łożyska i ciąży.

Jedno słowo „klon” przykrywa kilka obiektów

Klonem nazywa się grupę komórek wywodzących się z jednej komórki, kopię fragmentu DNA, rośliny rozmnożone wegetatywnie oraz zwierzęta o wspólnym pochodzeniu genomu jądrowego. Te znaczenia są spokrewnione genealogią, lecz nie techniką.

W klonowaniu organizmów trzeba rozróżnić co najmniej:

  1. spontaniczne bliźnięta monozygotyczne;
  2. laboratoryjne rozdzielenie blastomerów;
  3. bisekcję moruli albo blastocysty;
  4. transfer jądra blastomeru wczesnego zarodka;
  5. transfer jądra komórki somatycznej, czyli SCNT.

Osobniki z każdej grupy mogą być nazywane klonalnymi, ale procedury odpowiadają na inne pytania. Dzielenie nie testuje zdolności oocytu do wymazania tożsamości dojrzałej komórki. Transfer jądra blastomeru nie jest tym samym co SCNT, ponieważ jądro dawcy pochodzi z już uruchomionego programu zarodkowego.

Dwie genealogie zapisane strzałkami

Najkrótszy schemat dzielenia zarodka wygląda tak:

oocyt + plemnik
→ zygota
→ podziały bruzdkowania
→ rozdzielenie blastomerów albo bisekcja
→ dwa lub więcej zarodków bliźniaczych
→ transfer do biorczyń

SCNT ma inne wejście:

oocyt MII
→ usunięcie wrzeciona z chromosomami
→ cytoplast
+ komórka somatyczna dawcy
→ rekonstrukcja
→ sztuczna aktywacja
→ przeprogramowanie
→ zarodek SCNT
→ transfer do biorczyni

Po powstaniu wczesnego zarodka obie drogi spotykają podobne progi: hodowlę, implantację, tworzenie tkanek pozazarodkowych, ciążę, poród i zdrowie potomstwa. Nie oznacza to, że ryzyko na tych progach jest równe. SCNT wnosi dodatkowy problem niepełnego przeprogramowania somatycznego jądra.

Dzielenie zarodka wydarzyło się przed erą Dolly

Zdolność części wczesnego zarodka do regulacji interesowała embriologów na długo przed klonowaniem ssaków. W 1979 roku Steen Willadsen opisał hodowlę mikromanipulowanych zarodków owcy i uzyskanie bliźniąt monozygotycznych.1 Praca była przełomem technicznym: pokazała, że rozdzielony materiał ssaczego zarodka może odtworzyć wystarczającą organizację do ciąży.

W kolejnych latach metody rozwijano szczególnie u bydła. Rozród wspomagany miał już system pobierania i transferu zarodków, a jedno wartościowe kojarzenie mogło być źródłem większej liczby potomstwa. Dzielenie na dwa półzarodki nie wymagało przeprogramowania dorosłego jądra ani wieloletniego czekania na wyniki SCNT.

Nie stało się jednak maszyną do nieograniczonego powielania. Wydajność zależała od jakości zarodka, równości połówek, stadium, sposobu transferu i biorczyń. Przeglądy produkcji bliźniąt u bydła nadal opisują duże różnice między seriami i ograniczone przyjęcie komercyjne.2 Także materiały FDA rozdzielają embryo splitting jako sztuczne bliźniaczenie od klonowania przez transfer jądra.13

Dwa laboratoryjne warianty

Rozdzielanie blastomerów

We wczesnym zarodku można mechanicznie oddzielić komórki i umieścić je w warunkach pozwalających na dalszy rozwój. Metoda wydaje się intuicyjna w stadium dwóch komórek: każda połowa otrzymuje jeden blastomer. Przy większej liczbie komórek trzeba zdecydować, czy tworzyć dwa zespoły, czy więcej mniejszych grup.

Oddzielony blastomer musi:

  • przeżyć manipulację;
  • zachować odpowiednią ilość cytoplazmy i organelli;
  • kontynuować cykl;
  • odtworzyć kontakty międzykomórkowe;
  • ustanowić proporcje linii płodowej i pozazarodkowej;
  • osiągnąć stadium zgodne z macicą.

Jeżeli komórka jest umieszczana w pustej osłonce przejrzystej albo innej obudowie, materiał ten pełni funkcję mechaniczną. Nie dodaje genomu ani nie „uzupełnia” brakujących blastomerów.

Bisekcja moruli lub blastocysty

W późniejszym stadium zarodek dzieli się na dwie części. Przy moruli każda połowa powinna zawierać dostatecznie liczną i zróżnicowaną pulę komórek. Przy blastocyście trzeba rozdzielić zarówno węzeł zarodkowy, jak i trofektodermę; połowa z samą tkanką prowadzącą do płodu albo samym trofoblastem nie jest kompletnym zarodkiem.

Powstałe demi-zarodki są mniejsze od nieciętej kontroli. Mogą regulować wielkość i odbudować organizację, ale nie oznacza to braku kosztu. Mniej komórek na wejściu zwiększa wrażliwość na uszkodzenie i błędny przydział.

Wczesny zarodek jest regulacyjny, ale nie bezgranicznie plastyczny

W podręcznikowym skrócie każdy blastomer bardzo wczesnego zarodka bywa nazywany totipotentnym. W doświadczeniu trzeba powiedzieć dokładniej: pojedyncza komórka może w określonych warunkach współtworzyć albo czasem odtworzyć szeroki program, lecz zdolność zależy od stadium i środowiska.

Potencja komórek nie jest etykietą oderwaną od układu. O wyniku decydują:

  • liczba komórek w fragmencie;
  • polaryzacja;
  • położenie zewnętrzne lub wewnętrzne;
  • historia podziałów;
  • kontakt z sąsiadami;
  • sygnały mechaniczne;
  • gatunek;
  • warunki hodowli.

U myszy już przed widoczną blastocystą powstają różnice położenia i aktywności szlaku Hippo. Komórki zewnętrzne częściej kierują się ku trofektodermie, a wewnętrzne ku węzłowi. Regulacja może zmienić los po manipulacji, ale im późniejsze stadium, tym trudniejsze kompletne odtworzenie obu przedziałów.3

Regulacja nie oznacza powrotu do zygoty

Po rozdzieleniu czterokomórkowego zarodka każda część nie cofa się w czasie do jednokomórkowej zygoty. Kontynuuje rozwój z mniejszą liczbą komórek i zmienioną geometrią. Musi skorygować proporcje, tempo albo los części potomków.

To ważna różnica językowa:

  • regulacja rozwojowa — reorganizacja dalszego losu po utracie lub zmianie układu;
  • przeprogramowanie somatyczne — usunięcie stabilnej tożsamości dorosłej komórki i uruchomienie programu zarodkowego.

Dzielenie wykorzystuje pierwsze zjawisko. SCNT wymaga obu: najpierw przeprogramowania jądra, potem zwykłej regulacji i różnicowania zarodka.

SCNT wnosi jądro z innego czasu biologicznego

W SCNT źródłem jest komórka skóry, kumulusa, fibroblast albo inna komórka somatyczna. Jej chromatyna ma aktywne geny potrzebne tkance i wyciszone regiony zarodkowe. Zawiera wzory metylacji, modyfikacje histonów, organizację przestrzenną i historię replikacji.

Oocyt musi w krótkim oknie:

  • rozłożyć część somatycznych kompleksów;
  • przebudować błonę jądrową i nukleosomy;
  • zsynchronizować jądro z własnym cyklem;
  • uruchomić aktywację genomu we właściwym czasie;
  • zachować poprawny imprinting;
  • ustanowić linie zarodkowe i pozazarodkowe.

Te bariery epigenetyczne nie występują w takim samym nasileniu po zwykłym podziale zarodka. Obie połowy dzielonego zarodka dziedziczą już program ustanowiony po zapłodnieniu.

Zapłodnienie jest wydarzeniem historycznym, nie tylko dostarczeniem DNA

Po zapłodnieniu powstaje genom złożony z haploidalnego zestawu matczynego i ojcowskiego. Plemnik wywołuje sygnały aktywacji, wnosi własną chromatynę i u wielu gatunków składniki związane z organizacją pierwszych podziałów. Przedjądrza przechodzą asymetryczne, lecz skoordynowane przebudowy.

Dzielenie zarodka następuje po tych zdarzeniach. Oba potomne zarodki mają wspólną historię:

  • tego samego oocytu;
  • tego samego plemnika;
  • tej samej aktywacji;
  • pierwszych rund replikacji;
  • początkowych warunków hodowli.

W SCNT nie ma plemnika ani połączenia dwóch gamet. Aktywację wywołuje się sztucznie. Jądro somatyczne jest diploidalne i zawiera chromosomy odziedziczone kiedyś od obojga rodziców dawcy, ale nie powstaje w bieżącym eksperymencie przez zapłodnienie.

Trzy role biologiczne kontra jedna zygota

W embryo splitting punktem wspólnym jest jedna zygota. Dawczyni oocytu i dawca plemnika są rodzicami genetycznymi wszystkich bliźniaczych zarodków. Biorczynie mogą być inne.

W SCNT role są rozdzielone:

Rola Wkład
dawca komórki somatycznej niemal cały genom jądrowy
dawczyni oocytu cytoplazma, RNA, białka i większość mtDNA
biorczyni macica, matczyna strona łożyska i środowisko ciąży

Opis „klon ma jednego rodzica” jest więc nieprecyzyjny biologicznie. Zależy od tego, czy pytanie dotyczy genealogii jądrowej, mitochondriów, ciąży czy opieki.

Genom jądrowy: bardzo podobny nie znaczy bitowo identyczny

Bliźnięta po dzieleniu zaczynają od tego samego genomu zygoty. Po pierwszych replikacjach mogą jednak powstać mutacje postzygotyczne. Jeśli zmiana pojawi się przed rozdzieleniem i trafi tylko do jednej linii komórkowej, bliźnięta będą różnić się mozaiką. Sekwencjonowanie naturalnych bliźniąt monozygotycznych wykazało różnice wczesnych mutacji rozwojowych oraz nierówny ich rozkład między parami.4

W SCNT źródłem jest pojedyncza komórka albo komórka z hodowanej populacji. Klon kopiuje warianty obecne w jądrze skutecznej komórki, a nie abstrakcyjny „średni genom” dawcy. Dawca może być mozaiką; biopsja skóry nie musi zawierać wszystkich wariantów mózgu, krwi czy gonad.

Dalsze różnice w obu metodach tworzą:

  • błędy replikacji;
  • mozaikowość;
  • zmiany liczby kopii;
  • mutacje mitochondrialne;
  • rekombinacje i mutacje linii płciowej kolejnego pokolenia.

Klonalność opisuje pochodzenie, nie niezmienność każdego nukleotydu przez całe życie.

Mitochondria rozróżniają metody

Po dzieleniu zarodka obie części otrzymują mitochondria pochodzące z tego samego oocytu. Jeżeli oocyt jest heteroplazmatyczny, losowy rozdział organelli może dać różne proporcje wariantów mtDNA.

W SCNT cytoplast pochodzi od innej samicy niż dawca jądra. Większość mitochondriów i mtDNA klonu pochodzi z oocytu. Niewielka liczba mitochondriów komórki dawcy może zostać wniesiona wraz z nią, zależnie od techniki, lecz często jest niewykrywalna albo stanowi małą domieszkę. U Dolly mtDNA tkanek odpowiadało dawczyni oocytu, nie dawczyni komórki gruczołu mlekowego.5

Wniosek:

Metoda Główne pochodzenie mtDNA
dzielenie zarodka ten sam oocyt, który utworzył zygotę
SCNT oocyt użyty jako cytoplast

Dlatego klon SCNT nie jest pełną kopią genetyczną dawcy jądra.

Epigenom rozchodzi się nawet między bliźniętami

Po podziale oba zarodki mają wspólny początek epigenetyczny, ale szybko doświadczają innych pozycji, kontaktów, przepływów, biorczyń i przypadkowych zdarzeń ekspresji. Z wiekiem naturalne bliźnięta monozygotyczne mogą wykazywać coraz większe różnice metylacji DNA i modyfikacji histonów, szczególnie gdy ich środowiska i style życia się rozchodzą.6

SCNT zaczyna dodatkowo od epigenomu somatycznego. Oocyt próbuje go zresetować, lecz część pamięci może pozostać, a część znaków może zostać ustawiona nieprawidłowo. Stąd większe ryzyko zaburzeń ekspresji, imprintingu i łożyska.

Nie oznacza to:

  • że bliźnięta po dzieleniu są epigenetycznie identyczne;
  • że każdy klon SCNT jest chory;
  • że różnica fenotypu zawsze jest epigenetyczna;
  • że epigenom można oddzielić od środowiska.

Naturalne bliźnięta nie są prostym filmem z laboratoryjnego cięcia

Klasyczny model łączy moment rozdzielenia z liczbą kosmówek i owodni: wcześniejsze zdarzenie ma sprzyjać dwóm kosmówkom, późniejsze — wspólnej kosmówce, a bardzo późne — wspólnej owodni. Jest to użyteczny opis kliniczny, ale mechanizm naturalnego bliźniaczenia nie jest bezpośrednio obserwowany u człowieka i nie wszystkie przypadki mieszczą się w prostym zegarze.7

Laboratoryjna bisekcja:

  • odbywa się pod kontrolą operatora;
  • może tworzyć dwie fizycznie odrębne struktury;
  • często poprzedza osobny transfer;
  • nie odtwarza automatycznie wspólnej kosmówki naturalnych bliźniąt;
  • może umieścić zarodki w różnych biorczyniach.

Dlatego określenie „sztuczne bliźnięta” opisuje pokrewieństwo genomu, a nie identyczną architekturę ciąży.

Łożysko może być wspólne, osobne albo pochodzić z innego układu

Po wczesnym laboratoryjnym rozdzieleniu i osobnych transferach każdy zarodek zwykle tworzy własne tkanki pozazarodkowe. Jeśli dwie części trafią do różnych biorczyń, nie dzielą ani macicy, ani łożyska.

Naturalne bliźnięta monozygotyczne mogą dzielić kosmówkę. Połączenia naczyniowe wspólnego łożyska tworzą zależność przepływów i ryzyko zespołu przetoczenia między płodami. Takie wspólne środowisko utrudnia także traktowanie bliźniąt jako dwóch całkowicie niezależnych eksperymentów.

W SCNT nie ma bliźniaczego łożyska z definicji, ale zarodek musi przeprogramować trofoblast. Zaburzenia łożyska i ciąży należą do głównych późnych kosztów tej procedury.

Liczba kopii w embryo splitting jest ograniczona geometrią

Teoretycznie ośmiokomórkowy zarodek można rozdzielić na osiem pojedynczych blastomerów. Teoretyczna liczba nie jest liczbą kompetentnych zarodków. Każda część ma wtedy:

  • jedną ósmą komórek;
  • brak istniejących kontaktów;
  • konieczność odtworzenia obu głównych linii;
  • duże ryzyko opóźnienia;
  • mniejszy margines na śmierć komórki.

Powtarzana bisekcja także nie daje wykładniczej produkcji. Dwie połowy są mniejsze, a ćwiartki jeszcze bardziej zubożone. W praktyce najczęściej celem są bliźnięta, nie dziesiątki osobników.

SCNT ma inną granicę. Z biopsji można namnożyć tysiące komórek, lecz każda próba wymaga kompetentnego oocytu, mikromanipulacji i biorczyni. Teoretycznie wiele jąder nie oznacza praktycznie nieograniczonej liczby klonów.

Tetra: naczelny po dzieleniu, nie po SCNT

W 2000 roku opisano samicę makaka rezusa Tetra. Ośmiokomórkowy zarodek rozdzielono na cztery zespoły po dwa blastomery; po dalszej hodowli i transferach urodziło się jedno zwierzę.8

Tetra była klonem w sensie zarodkowego rozdzielenia, ale:

  • jej genom powstał po zapłodnieniu;
  • nie miała dorosłego dawcy somatycznego;
  • nie testowała przeprogramowania jądra;
  • była jednym z czterech potencjalnych bliźniaczych zarodków;
  • nie była odpowiednikiem Dolly.

To dlatego zdanie „naczelne klonowano już w 2000 roku” jest prawdziwe tylko po dopowiedzeniu metody. Pierwsze długo żyjące naczelne po SCNT — Zhong Zhong i Hua Hua — opisano w 2018 roku i uzyskano z fibroblastów płodowych.9

Transfer blastomeru jest trzecią drogą, nie synonimem dzielenia

W 1997 roku makaki rezusy uzyskano także przez transfer jąder blastomerów do enukleowanych oocytów.10 Ta procedura przypomina SCNT mechaniką:

  • enukleuje się oocyt;
  • przenosi jądro;
  • aktywuje rekonstrukcję.

Biologicznie dawca jest jednak zarodkowy. Jądro blastomeru nie ma stabilnej tożsamości skóry, mięśnia ani dorosłego kumulusa. Pytanie brzmi bardziej: czy można zwiększyć liczbę potomków jednego zarodka przez przenoszenie jego jąder, a nie czy dorosły genom można przywrócić do stanu rozwojowego.

Tabela porządkuje trzy metody:

Metoda Co fizycznie rozdzielono lub przeniesiono Najtrudniejsze zadanie
embryo splitting komórki albo połowy jednego zarodka regulacja zmniejszonego fragmentu
transfer jądra blastomeru zarodkowe jądro do nowego cytoplastu zgodność jądra zarodkowego z oocytem
SCNT jądro somatyczne do nowego cytoplastu wymazanie programu somatycznego

Co można wybrać przed zabiegiem

Dzielenie zarodka powiela wynik konkretnego zapłodnienia. Można znać rodziców, ich rodowody i część genotypów, ale nie zna się jeszcze dorosłego fenotypu zarodka.

SCNT może zacząć się po ocenie dorosłego zwierzęcia:

  • wydajności mlecznej;
  • budowy;
  • wyniku sportowego;
  • zdrowia;
  • płodności;
  • konkretnej modyfikacji genetycznej.

Ta przewaga jest zarazem ograniczeniem poznawczym. Wybrany fenotyp nie jest samym genomem. Klon rozwija się w innym oocycie, macicy, środowisku i czasie. Klonowanie w hodowli powiela predyspozycję jądrową, nie gwarantowany wynik.

Edycja genomu ujawnia kolejną różnicę

Jeżeli edytuje się zygotę, zmiana może nastąpić po pierwszej replikacji albo dopiero w części blastomerów. Powstaje mozaika: różne komórki jednego zarodka mają różne allele. Dzielenie takiego zarodka może rozdzielić mozaikę nierówno. Jeden bliźniaczy fragment odziedziczy większy udział edycji, drugi mniejszy, a czasem tylko jeden otrzyma określony wariant.

Nie wystarczy więc powiedzieć:

edytowany zarodek
→ podział
→ dwa identycznie edytowane zwierzęta

Trzeba zbadać każdy fragment i późniejsze tkanki. Biopsja kilku komórek blastocysty próbuje przewidzieć skład całego zarodka, ale nie gwarantuje wykrycia każdej rzadkiej subpopulacji.

SCNT pozwala na inną sekwencję:

komórki somatyczne
→ edycja
→ izolacja klonów komórkowych
→ genotypowanie i kontrola
→ wybór jednego klonu
→ SCNT

Zaletą jest rozpoczęcie rekonstrukcji od komórki o znanym allelu. Ceną są:

  • presja selekcyjna hodowli;
  • możliwe zmiany poza celem;
  • ograniczona rozdzielczość testów;
  • dodatkowe pasaże;
  • niska wydajność SCNT;
  • błędy przeprogramowania.

Mozaicyzm osobnika może nadal powstać później, ale nie wynika już z mieszaniny różnych edytowanych blastomerów na wejściu. To jedna z głównych przyczyn używania SCNT do tworzenia precyzyjnie zmodyfikowanych świń, bydła i innych dużych zwierząt.

Biopsja PGT nie jest dzieleniem zarodka

W preimplantacyjnym badaniu genetycznym pobiera się jedną lub kilka komórek do analizy. Celem nie jest wyhodowanie pobranego fragmentu jako drugiego zarodka. Pozostały zarodek ma zachować kompetencję do transferu.

Różnica jest zasadnicza:

Procedura Los pobranej części Cel
biopsja PGT analiza i zakończenie materiału próbki informacja o zarodku
rozdzielenie blastomerów dalsza hodowla każdej części dodatkowe zarodki
bisekcja regeneracja dwóch połówek para demi-zarodków

Wynik PGT jest próbką. Jeżeli zarodek jest mozaikowy, trofektoderma pobrana do badania może nie reprezentować węzła zarodkowego albo całej pozostałej trofektodermy. Dzielenie nie usuwa tego problemu i może go powiększyć przez nierówny rozdział linii.

Bliźnięta po ART nie dowodzą celowego embryo splitting

Po zapłodnieniu in vitro i transferze pojedynczego zarodka może wystąpić ciąża monozygotyczna. Jej pojawienie się nie oznacza, że embriolog celowo przeciął zarodek. Jest spontanicznym wynikiem rozwoju po procedurach wspomaganego rozrodu.

Badania porównują między innymi:

  • transfer w stadium blastocysty i bruzdkowania;
  • manipulację osłonką przejrzystą;
  • ICSI;
  • biopsję;
  • wiek matki;
  • warunki hodowli.

Metaanalizy wskazują związki części czynników ART z częstością bliźniąt monozygotycznych, ale heterogeniczność badań i rzadkość zdarzenia utrudniają przypisanie jednego mechanizmu.14

Nie należy więc zamieniać korelacji:

procedura ART ↔ większa częstość MZ

w stwierdzenie:

procedura mechanicznie podzieliła zarodek

To dwa poziomy wyjaśnienia.

Kriokonserwacja może rozdzielić bliźniacze zarodki w czasie

Jeżeli oba demi-zarodki są zdolne do zamrożenia, jeden można przenieść wcześniej, a drugi zachować. Potencjalne bliźnięta jądrowe mogłyby urodzić się w różnych latach i rozwijać w innych biorczyniach.

Takie „bliźnięta rozdzielone w czasie” byłyby szczególnie czytelnym przykładem, że:

  • wiek kalendarzowy nie jest cechą genomu;
  • wspólny genotyp nie oznacza wspólnej ciąży;
  • mikrobiom i środowisko historyczne mogą się różnić;
  • drugie urodzenie nie kopiuje pamięci pierwszego;
  • zamrożony zarodek nie „starzeje się” jak rozwijający się organizm.

Kriokonserwacja wnosi jednak własny lejek:

fragment po podziale
→ stadium kwalifikujące do mrożenia
→ witryfikacja lub zamrażanie
→ przechowywanie
→ ogrzanie
→ przeżycie
→ dalsza ekspansja
→ transfer

Jeżeli jedna połowa nie przeżyje ogrzania, powstaje pojedynczy osobnik, nie para. Raportowanie musi więc zachować decyzje o mrożeniu oraz los każdego fragmentu.

Płeć chromosomalna nie jest losowana ponownie

Po zapłodnieniu zygota otrzymuje określony zestaw chromosomów płci. Dzielenie powiela ten sam układ, więc typowa para jest tej samej płci chromosomalnej. Rzadkie różnice mogą powstać przez utratę, zysk albo mozaikowość chromosomu po rozdzieleniu, lecz nie przez nowe zapłodnienie.

W SCNT płeć chromosomalna także pochodzi z jądra dawcy. Oocyt po enukleacji nie dodaje drugiego chromosomu płci. Standardowy klon jądra XY będzie miał układ XY, a jądra XX — XX, o ile nie wystąpi aneuploidia albo odrębna edycja.

To pokazuje szerszą zasadę: obie metody kopiują istniejącą konfigurację jądrową, ale konfiguracja embryo splitting została dopiero co utworzona z gamet, a konfiguracja SCNT ma historię życia dawcy.

Imprinting pochodzi z gamet, lecz musi być utrzymywany

W zygocie allele matczyne i ojcowskie niosą różne znaki imprintingu ustanowione w gametogenezie. Po dzieleniu oba fragmenty odziedziczą tę samą rodzicielską konfigurację. Nadal mogą powstać błędy utrzymania podczas hodowli, ale nie trzeba resetować somatycznego wzoru dorosłej komórki.

Jądro SCNT zawiera oba zestawy alleli w stanie utrzymywanym przez tkankę somatyczną. Oocyt musi zachować właściwe różnice rodzicielskie w loci imprintowanych i jednocześnie przeprogramować inne regiony. Zbyt słaby reset pozostawia pamięć dawcy; zbyt szeroki może usunąć informację, która powinna pozostać.

To jeden z powodów, dla których „wyczyszczenie epigenomu” jest złym opisem. Rozwój wymaga selektywnej przebudowy, a nie chemicznego wyzerowania wszystkich znaków.

Drzewo wyboru metody

Najpierw należy nazwać cel:

Cel Bardziej logiczny punkt startu
dwa potomki jednego świeżego kojarzenia rozważyć dzielenie zarodka
powtórzenie genotypu dorosłego zwierzęcia SCNT
zwierzę z wcześniej sprawdzoną edycją hodowla komórek + SCNT
zwiększenie liczby zwykłych zarodków superowulacja, IVF lub transfer zarodków
model pary o wspólnym genomie dzielenie, jeśli wystarcza jedna para
wiele osobników jednej linii SCNT, lecz z wysokim kosztem oocytów i biorczyń
linia komórkowa do badań klonowanie komórek, iPSC lub ntESC zależnie od pytania

Wybór nie kończy się na wykonalności. Trzeba porównać dobrostan, koszt, liczbę zwierząt, czas, jakość dowodu i prostsze alternatywy.

Dlaczego dzielenie było atrakcyjne w hodowli

Embryo splitting może:

  • zwiększyć liczbę potomków jednego kojarzenia;
  • dostarczyć bliźniaczą kontrolę;
  • pozwolić przenieść jedną połowę, a drugą zachować;
  • łączyć się z oceną zarodka przed transferem;
  • nie wymagać hodowli somatycznej linii dawcy.

Nie rozwiązuje:

  • wyboru dorosłego zwierzęcia po całym życiu;
  • powtarzania tego samego genotypu po wielu latach bez zachowanego zarodka;
  • tworzenia zwierzęcia z edytowanego klonu komórkowego;
  • nieograniczonej produkcji kopii;
  • wpływu środowiska na cechy.

W praktyce trzeba porównać je nie tylko z SCNT, ale także z IVF, superowulacją, transferem zarodków, selekcją genomową i zwykłym rozrodem. Jeśli cel można osiągnąć prostszą metodą, manipulacja nie jest automatycznie uzasadniona.

Klonalna para jako projekt badawczy

Dwa osobniki o wspólnym genomie jądrowym mogą pomóc oddzielić wpływ genotypu od interwencji. Jeden otrzymuje badany warunek, drugi kontrolny. Jest to szczególnie kuszące u dużych zwierząt albo naczelnych, gdzie genetyczna zmienność mocno zwiększa wariancję.

Para nie usuwa wszystkich zmiennych:

  • może rozwijać się w innych biorczyniach;
  • może otrzymać inne łożysko i przepływy;
  • może mieć inną masę urodzeniową;
  • opieka i pozycja społeczna mogą się różnić;
  • mutacje postzygotyczne mogą nie być wspólne;
  • dwa zwierzęta to nadal mała próba.

Nie wolno traktować tysięcy pomiarów z jednego bliźniaka jako tysięcy niezależnych zwierząt. Jednostką dla efektu biologicznego pozostaje osobnik, a czasem para, biorczyni lub miot.

Dwie osie identyczności

Przy porównaniu klonów warto osobno zapisać:

  1. identyczność wejściową — wspólne pochodzenie genomu na początku;
  2. zgodność fenotypową — podobieństwo cechy po rozwoju.

Embryo splitting daje bardzo wysoką identyczność wejściową genomu jądrowego. SCNT daje zgodność jądra z konkretną komórką dawcy. Żadna metoda nie gwarantuje:

  • tej samej masy;
  • umaszczenia zależnego od mozaicyzmu;
  • charakteru;
  • pamięci;
  • mikrobiomu;
  • przebiegu choroby;
  • długości życia.

Zgodność bliźniąt jest wynikiem genów, wspólnego lub odmiennego środowiska i przypadku.

Jak dowodzi się pochodzenia

W embryo splitting można porównać profile STR albo SNP obu osobników i ich rodziców. Oczekuje się zgodności pary oraz mendelowskiego zestawu alleli matki i ojca.

W SCNT oczekuje się:

  • zgodności markerów jądrowych z dawcą komórki;
  • różnicy od dawczyni oocytu i biorczyni w odpowiednich loci;
  • mtDNA zgodnego głównie z dawczynią oocytu;
  • wykluczenia zapłodnienia albo zamiany próbek.

Wygląd rasy nie wystarcza. Kilka markerów potwierdza genealogiczne pochodzenie, ale nie sprawdza każdego wariantu. Współczesny projekt może łączyć STR, SNP, sekwencjonowanie, kariotyp i analizę mtDNA.

Dwa lejki skuteczności

Dla dzielenia zarodka potrzebne są mianowniki:

zarodki zakwalifikowane
→ zarodki skutecznie podzielone
→ fragmenty przeżywające
→ morule lub blastocysty
→ fragmenty przeniesione
→ biorczynie
→ ciąże
→ urodzenia
→ kompletne pary bliźniacze

Ostatni punkt jest ważny. Urodzenie jednego osobnika z dwóch połówek dowodzi zdolności fragmentu, ale nie realizuje celu uzyskania pary.

Dla SCNT:

oocyty pobrane
→ oocyty MII
→ enukleacje
→ rekonstrukcje
→ aktywowane zarodki
→ blastocysty
→ transfery i biorczynie
→ ciąże
→ zdrowe potomstwo

Porównanie „50% po splittingu i 5% po SCNT” jest bezwartościowe, jeśli pierwsza wartość oznacza blastocysty na przeżywający fragment, a druga żywe urodzenia na oocyt.

Co jest kosztem biologicznym

Dzielenie zarodka zwykle nie wymaga dawcy komórki ani resetu epigenomu, ale nadal obejmuje:

  • produkcję lub pobranie zarodków;
  • manipulację i możliwe uszkodzenie;
  • hodowlę;
  • biorczynie;
  • ciąże mnogie albo liczne transfery;
  • straty części bliźniaczych;
  • opiekę nad potomstwem.

SCNT dodaje:

  • dawczynie oocytów;
  • dużą liczbę rekonstrukcji;
  • niepełne przeprogramowanie;
  • częstsze straty ciąży;
  • zaburzenia łożyska;
  • ryzyko płodowe i neonatalne.

Bilans dobrostanu nie może zaczynać się od zdjęcia narodzonej pary. Musi obejmować wszystkie wykorzystane zwierzęta i utracone etapy.

Czy dzielenie ludzkiego zarodka jest leczeniem niepłodności

Teoretycznie podział mógłby zwiększyć liczbę zarodków z jednego zapłodnienia. W praktyce tworzy nowe ryzyka i nie ma utrwalonego zastosowania klinicznego:

  • mniejsza liczba komórek w każdej części;
  • niepewna kompetencja;
  • możliwość nieprawidłowej alokacji;
  • ryzyko ciąży mnogiej;
  • pytania o zgodę i los wszystkich bliźniaczych zarodków;
  • brak korzyści potwierdzonej standardem leczenia.

Badania na ludzkich zarodkach i modelach zarodkowych podlegają specjalnemu nadzorowi, ograniczeniom czasowym, ocenie naukowej oraz zakazowi transferu w wielu jurysdykcjach. Wytyczne ISSCR rozdzielają badanie mechanizmu od klinicznego użycia reprodukcyjnego.11

Opis możliwości biologicznej nie jest rekomendacją zabiegu.

SCNT człowieka: komórki badawcze nie są ciążą

Z ludzkich zarodków SCNT uzyskano linie embrionalnych komórek macierzystych do badań. Jest to inny punkt końcowy niż transfer do macicy. Rozwój do blastocysty i wyprowadzenie ntESC nie dowodzą bezpieczeństwa reprodukcyjnego.

Próba reprodukcyjnego klonowania człowieka napotyka:

  • niską wydajność zwierząt;
  • nieprzewidywalne wady przeprogramowania;
  • ryzyko dla dawczyń oocytów i biorczyń;
  • brak możliwości uzyskania świadomej zgody przyszłego dziecka;
  • trwałe konsekwencje dla całego życia.

National Academies już po Dolly odróżniały naukową możliwość manipulacji od braku bezpieczeństwa reprodukcyjnego klonowania człowieka.12 Późniejsze sukcesy zwierzęce nie usunęły tej różnicy.

Pełne porównanie

Pytanie Dzielenie zarodka SCNT
punkt startu zarodek po zapłodnieniu oocyt i komórka somatyczna
zapłodnienie w bieżącej procedurze tak, przed podziałem nie
genom jądrowy wynik jednego oocytu i plemnika genom jądra dawcy
mtDNA z oocytu zygoty głównie z cytoplastu
wiek znanego dawcy genotypu zarodek może być dorosły
główne zjawisko regulacja fragmentu przeprogramowanie somatyczne
liczba kopii ograniczona komórkami zarodka ograniczona oocytami i biorczyniami
wybór po dorosłym fenotypie nie tak
edycja przed powstaniem zwierzęcia na poziomie zarodka, często mozaikowa możliwa selekcja klonu komórkowego
łożysko zwykle program po zapłodnieniu narażone na błędy resetu
odpowiednik bliźnięta monozygotyczne rekonstrukcja jak Dolly
najuczciwszy koniec kompletna zdrowa para zdrowy klon po obserwacji

Najczęstsze nieporozumienia

Skrót Korekta
„dzielenie i SCNT to ta sama metoda” dają podobne pokrewieństwo innymi drogami
„każdy blastomer jest samodzielną zygotą” kompetencja zależy od stadium i warunków
„zarodek można dzielić bez końca” liczba komórek i proporcje linii wyznaczają granicę
„Tetra była naczelnym sklonowanym jak Dolly” powstała przez rozdzielenie zarodka
„transfer jądra blastomeru to SCNT” mechanika jest podobna, dawca nie jest somatyczny
„klony po splittingu są identyczne w każdym DNA” mogą różnić się mutacjami i heteroplazmią
„klon SCNT ma mitochondria dawcy jądra” mtDNA pochodzi głównie z oocytu
„podział odtwarza naturalny mechanizm bliźniąt” naśladuje rezultat, niekoniecznie dokładną drogę
„jedno urodzenie oznacza udaną parę” para wymaga przeżycia obu połówek
„wysoki odsetek blastocyst oznacza bezpieczne potomstwo” późne straty i zdrowie są osobnymi progami
„wspólny genom usuwa potrzebę statystyki” para nie zastępuje replikacji biologicznej
„możliwość podziału ludzkiego zarodka oznacza terapię” zastosowanie reprodukcyjne nie jest standardem leczenia

Jak czytać badanie porównawcze

Przed zaakceptowaniem wniosku warto zapytać:

  1. jaka dokładnie procedura została nazwana klonowaniem;
  2. w jakim stadium dzielono zarodek albo pobrano jądro;
  3. ile komórek zawierał każdy fragment;
  4. czy zachowano węzeł i trofektodermę;
  5. jaki był mianownik skuteczności;
  6. ile fragmentów przeniesiono do jednej biorczyni;
  7. ile uzyskano pełnych par, nie pojedynczych urodzeń;
  8. jak potwierdzono pochodzenie jądrowe i mitochondrialne;
  9. czy osobniki rozwijały się w tej samej czy różnych macicach;
  10. jak długo oceniano zdrowie;
  11. czy analiza uwzględniła pary, partie i biorczynie;
  12. czy korzyść porównano z prostszą metodą rozrodu.

Co trzeba zapamiętać

  1. Dzielenie zarodka następuje po zapłodnieniu; SCNT nie wymaga zapłodnienia.
  2. Pierwsza metoda wykorzystuje regulację wczesnego zarodka, druga musi przeprogramować jądro somatyczne.
  3. Rozdzielanie blastomerów i bisekcja moruli albo blastocysty są dwoma różnymi wariantami.
  4. Wczesny blastomer ma szeroki potencjał zależny od stadium i środowiska, a nie automatyczną samodzielność.
  5. Powtarzane dzielenie ogranicza liczba komórek oraz konieczność odtworzenia linii płodowej i trofoblastu.
  6. Bliźniacze zarodki dziedziczą jądro i mitochondria jednej zygoty; SCNT łączy jądro dawcy z mitochondriami oocytu.
  7. Mutacje postzygotyczne, heteroplazmia, epigenom i środowisko różnicują nawet osobniki klonalne.
  8. Tetra była makakiem po embryo splitting, a nie po SCNT.
  9. Transfer jądra blastomeru jest mechanicznie podobny do SCNT, lecz biologicznie zaczyna się od jądra zarodkowego.
  10. Dzielenie kopiuje nieznany jeszcze wynik zapłodnienia; SCNT może powtórzyć wybrany dorosły genotyp.
  11. Urodzenie jednej połowy nie jest sukcesem, jeśli celem była kompletna para.
  12. Pełny bilans musi obejmować zarodki, biorczynie, ciąże, straty i zdrowie potomstwa.

Następny artykuł, SCNT krok po kroku, rozwija mechanikę rekonstrukcji oocytu. Historię przejścia od jąder zarodkowych do dorosłych opisuje Dolly: co naprawdę było przełomem.